czwartek, 7 lutego 2013

Siema, miło zrobiło się ostatnio, odkryłyśmy coś o sobie samych, z czym do końca nie potrafię się jeszcze pogodzić, no ale wychodzi na to, że to jednak prawda. Czemu zawsze my? haha w sumie nie jest źle, mogło być gorzej, na pewno nie jesteśmy jedyne, przynajmniej mam taką nadzieję. Pochwalę się również tym, że moje oceny znacznie się poprawiły, w końcu trzeba się uczyć bo innych pomysłów niż klasa biol-chem już nie mam. Jutro zaczynają się nasze długo oczekiwane ferie, w końcu! Super palny na spędzenie tych dwóch tygodni, oby się udało : )


W końcu doszłam do wniosku, że nie warto marnować już więcej czasu i nerwów, lepiej wszystko to olać i niczym się nie przejmować. Od razu lepiej, gdy sobie to uświadomiłam i wprowadziłam w życie. Oby tak dalej.

Do pełni szczęścia potrzebuję jeszcze słońca za oknem, gdy wstaję :o





Zaraz na spotkanie z bierzmowania, znowu będzie mnie boleć przepona ze śmiechu, oh :D




'Jeśli jednym jest łatwiej tu,
nie jest powiedziane że tam łatwiej da im bóg.
U stop bloków możesz być całe życie (całe życie)
i przegonić majątkowo, tych co mają wille, umysłem,
bo nie jesteś gorszy od nich,
oni mogą patrzeć dziwnie ty wnioski wyciągnij.
Rób swoje dla siebie i nie pod kogoś,
nigdy im nie pozwól , żeby pogrywali z tobą, spoko.
A propos paru takich co spoczęli na laurach,
dziś są martwi choć maja tlen odeszli bez ‘pa pa’.
A, a, chyba nie myślisz, że ogarną,
wola wciągać kreski i myślą, że wciąż to mają.'




http://ask.fm/paaatta




jutro! *.*






CUDOWNIE 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz